Co łączy wesołe miasteczko i plac zabaw?

Małe, duże, mechaniczne, czy napędzane siłą mięśni - karuzele wywołują radość!

Radość dzieci i – karuzela!
Nie ma chyba wesołego miasteczka, w którym brakuje karuzeli. Małe czy duże, napędzane silnikami wprawiają nas w pęd, który bawi i przyprawia o dreszczyk emocji…  Plac zabaw to też właściwe miejsce, by szukać tego urządzenia. Z napędem ręcznym oczywiście, ale to wciąż ta sama „wirująca zabawa” !

Nie raz już mówiłem o tym, że plac zabaw uczy…

- w wielu aspektach, a znajdujące się na nim urządzenia spełniają w tej edukacji określone zadania.
Na przykład – wspomniana karuzela sprawia, że dzieci mają możliwość nauki kontrolowania ciała, poznają jego ograniczenia, a także zdobywają umiejętność planowania swoich ruchów. Uczą się koordynacji ruchowej. To im się bardzo przyda ;-)

Karuzela jest jednym z tych urządzeń zabawowych, które ma szczególne znaczenie podczas nauki  utrzymywania przez dziecko równowagi.

Nieco starsze dzieci warto zachęcać do wspólnego działania z innymi dziećmi, by wprawić karuzelę w ruch. To dodatkowo dobry trening umiejętności społecznych.
lipiec_blog_5
Pamiętajcie o tym, że aktywność fizyczna ma wpływ na rozwój układu nerwowego dziecka. Bawiąc się na placu zabaw dziecko trenuje nie tylko mięśnie, ale także mózg.
Lato w pełni, nie siedźcie w domu!

Chłopcy, dziewczęta, dalej spieszmy się!
 Karuzela czeka, wzywa nas z daleka.
 Starsze już poszły, a młodsze jeszcze nie.
 Hejże ha! Hejże ha! Śpieszcie się…

To słowa jednej z dziecięcych piosenek, która od pokoleń zachęca do zabawy…
Niezmiennie, od lat – dzieci kochają karuzele!

Dlatego właśnie – tam gdzie dzieci mają się bezpiecznie bawić, czyli na placach zabaw – są karuzele!
A, że ta dziecięca radość pozostaje w każdym z nas znacznie dłużej, niż czasem potrafimy się przyznać, karuzele są również w wesołych miasteczkach, by i dorosłe dzieci mogły się nimi cieszyć ☺

Małe, duże, mechaniczne, czy napędzane siłą mięśni  – karuzele wywołują radość.

Paweł Antkowiak
Paweł Antkowiak

Z wykształcenia jest bankowcem choć w pracy zawodowej ceni znacznie bardziej kapitał ludzki niż finansowy. W praktyce stosuje zasadę Philipa Kotlera: „Najważniejszym czynnikiem innowacji jest człowiek”.

Od 10 lat buduje bezpieczne place zabaw. Stały się one jego pasją, częścią jego życia, a nawet zobowiązaniem wobec świata za szczęśliwe dzieciństwo najmłodszych. Uważa, że w pewnym sensie praca, którą wykonuje upiększa świat.

Wierzy że dla zmotywowanych ludzi wszystko jest możliwe jeśli tylko w pełni się zaangażują. Lubi stawać przed ambitnymi wyzwaniami. Dzięki takiej postawie ma w portfolio 1500 zrealizowanych inwestycji.

Czas wolny spędza na wspólnej zabawie z rodziną, dla której uwielbia gotować.

SUN-PLUS